Nietypową interwencję przeprowadzili funkcjonariusze Komisariatu Policji w Lubawce. Zgłoszenie dotyczyło kierowcy autokaru, który poinformował, że zgubił saszetkę zawierającą dokumenty oraz kilkanaście tysięcy złotych – pieniądze należące do całej grupy wycieczkowej.
Zgubę zauważył dopiero w Czechach
Mężczyzna zorientował się, że nie ma przy sobie saszetki, gdy autokar był już na terenie Czech, w drodze do Pragi. Nie potrafił dokładnie wskazać miejsca, w którym mogło dojść do zgubienia, ale przypuszczał, że mogło to nastąpić podczas postoju na Miejscu Obsługi Podróżnych w Jaczkowie przy drodze S3.
Policjanci sprawdzili parking
Funkcjonariusze z Lubawki natychmiast udali się na wskazany parking, aby zweryfikować przypuszczenia kierowcy. Po krótkich poszukiwaniach odnaleźli saszetkę w toalecie. Zawartość została sprawdzona – znajdowały się w niej zarówno dokumenty, jak i cała kwota, którą zgłaszał mężczyzna.
Kierowca został poinformowany o znalezisku i mógł kontynuować podróż ze świadomością, że jego mienie jest bezpieczne. W piątek, 3 października, odebrał zgubę z rąk policjantów.
„Dzięki szybkiemu działaniu policjantów roztargniony kierowca został poinformowany o znalezisku” – przekazała mł. asp. Katarzyna Trzepak z Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze.
Historia pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja służb w sytuacjach, gdy w grę wchodzi mienie wielu osób. Dla organizatorów wycieczek to przypomnienie, by pieniądze grupowe przechowywać w sposób ograniczający ryzyko ich utraty.
Źródło: Policja Kamienna Góra
Fot. facebook.com

