W minioną sobotę o godzinie 12:00 szkolna społeczność po raz kolejny dołączyła do ogólnopolskiej akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, której celem jest bicie rekordu w resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Przez pół godziny uczniowie, nauczyciele, rodzice oraz zaproszeni goście ćwiczyli RKO na fantomach, pokazując, że pierwsza pomoc to umiejętność, którą warto rozwijać niezależnie od wieku.
Tradycja, która łączy pokolenia
Jak podkreślają organizatorzy, wydarzenie ma już charakter cykliczny i na stałe wpisało się w kalendarz szkoły. Jego początki oraz wieloletnią kontynuację wiążą z osobą Pani Iwony Sabat – emerytowanej nauczycielki, która przez lata koordynowała akcję. Dzięki takim inicjatywom idea niesienia pomocy pozostaje żywa, a kolejne roczniki uczniów zdobywają praktyczne umiejętności reagowania w sytuacjach zagrożenia życia.
Więcej niż nauka techniki
Uczestnicy podkreślają, że takie spotkania to nie tylko ćwiczenie uciśnięć klatki piersiowej i oddechów ratowniczych. To również lekcja odpowiedzialności, odwagi i gotowości do działania, gdy ktoś potrzebuje wsparcia. Organizatorzy dziękują wszystkim obecnym za zaangażowanie i wspólną energię.
„Bo choć rekord bijemy przez 30 minut, umiejętność ratowania życia zostaje z nami na zawsze” – podsumowują inicjatorzy akcji.
Inicjatywa WOŚP co roku angażuje tysiące szkół w całej Polsce, przypominając, że wczesne rozpoczęcie resuscytacji znacząco zwiększa szanse na przeżycie osoby poszkodowanej.
Źródło: Zespół Szkolno-Przedszkolny Marciszów
Fot. facebook.com

