Osoby, które padły ofiarą oszustw finansowych, są ponownie narażone na ataki przestępców. Tym razem mechanizm jest inny – cyberprzestępcy podszywają się pod kancelarie prawne, firmy windykacyjne oraz instytucje publiczne, oferując pomoc w odzyskaniu utraconych środków. Warunkiem ma być jedynie opłacenie „kosztów procedury” lub przekazanie dodatkowych danych.
Jak działa metoda „drugiego uderzenia”
Schemat opiera się na wykorzystaniu psychologicznego momentu, w którym ofiara wciąż liczy na zwrot pieniędzy. Przestępcy kontaktują się telefonicznie lub mailowo, przedstawiając się jako profesjonaliści zajmujący się odzyskiwaniem należności. W rzeczywistości nie prowadzą żadnych działań – ich celem jest wyłudzenie kolejnych przelewów lub wrażliwych informacji, takich jak dane logowania do bankowości elektronicznej.
Edukacyjny film z udziałem znanego dziennikarza
Przed tego typu zagrożeniem ostrzega nowy materiał wideo przygotowany w ramach kampanii „Bankowcy dla CyberEdukacji”. W filmie występuje Michał Olszański, znany dziennikarz radiowy i telewizyjny, który w przystępny sposób tłumaczy, na co zwracać uwagę i jak nie dać się ponownie oszukać.
„Obietnica szybkiego odzyskania pieniędzy powinna zapalić czerwoną lampkę. Żadna legalna instytucja nie żąda z góry opłat za pomoc w odzyskaniu środków” – przestrzegają autorzy kampanii.
Eksperci ds. bezpieczeństwa przypominają, że prawdziwe kancelarie i organy ścigania nigdy nie pobierają zaliczek na poczet „odzyskiwania” pieniędzy. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy skontaktować się z bankiem lub zgłosić sprawę na policję. Kampania „Bankowcy dla CyberEdukacji” jest realizowana od kilku lat i ma na celu podnoszenie świadomości społecznej w zakresie cyberzagrożeń.
Źródło: Policja Kamienna Góra
Fot. facebook.com

