Kibice zgromadzeni na stadionie w Lubawce byli świadkami kolejnego pewnego zwycięstwa miejscowego Orła. W meczu z PAGAZ-em Krzeszów biało-zieloni wygrali aż 5:0, a wynik mógł być jeszcze wyższy.
Szybkie dwa ciosy ustawiły spotkanie
Gospodarze od pierwszych minut narzucili tempo i już w 3. minucie objęli prowadzenie za sprawą Arka Walczaka. Chwilę później, w 4. minucie, na 2:0 podwyższył Nikodem Kumorek. Tak szybko zdobyte bramki pozwoliły Orłowi kontrolować przebieg gry i spokojnie konstruować kolejne akcje ofensywne.
Kolejne trafienia i pewna wygrana
W 22. minucie trzecią bramkę dołożył Kayky Serra. Przed przerwą, w 37. minucie, Nikodem Kumorek wykorzystał rzut karny, kompletując tym samym swoje drugie trafienie w meczu. Wynik ustalił w 57. minucie Kamil Duda, zdobywając piątego gola dla biało-zielonych.
Na szczególne wyróżnienie zasłużył obrońca gospodarzy, Darek, który obchodził dziś swoje święto i zachował czyste konto. Cała formacja defensywna Orła spisała się bez zarzutu, nie pozwalając gościom na zdobycie choćby jednej bramki.
Podziękowania i zapowiedź kolejnego meczu
Po końcowym gwizdku lubawczanie podziękowali drużynie z Krzeszowa za grę i życzyli jej powodzenia w dalszej części sezonu. Już za tydzień kibice Orła będą mieli okazję znów dopingować swoją drużynę – tym razem w Chełmsku Śląskim, gdzie czekają ich kolejne wielkie emocje.
Źródło: Orzeł Lubawka
Fot. facebook.com

