Do skrajnie niebezpiecznego zdarzenia doszło na drodze ekspresowej S3 w okolicy Bolkowa. 69-letnia mieszkanka gminy Rawicz, stojąc w zatorze przed zamkniętym tunelem, zdecydowała się zawrócić i pojechała pod prąd w stronę zjazdu na Kamienną Górę. W ten sposób przejechała kilka kilometrów, zanim zatrzymali ją policjanci z Kamiennej Góry.
Mandat i punkty karne
Za popełnione wykroczenie kobieta otrzymała 2000 zł mandatu oraz 15 punktów karnych. Jak relacjonuje st. asp. Anna Słowińska z Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze, kierująca nie potrafiła wyjaśnić, dlaczego zdecydowała się na tak niebezpieczny manewr.
Zator, utrudnienia czy zamknięta droga nie mogą być powodem do zawracania na drodze ekspresowej i jazdy pod prąd. Takie zachowanie stwarza realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu.
Apel policji
Policja przypomina, że oczekiwanie na udrożnienie trasy, nawet kilkudziesięciominutowe, nigdy nie usprawiedliwia jazdy pod prąd. Tego typu manewry na drogach szybkiego ruchu mogą prowadzić do czołowych zderzeń, których skutki są zwykle tragiczne.
Źródło: Policja Kamienna Góra
Fot. facebook.com

